sobota, 18 sierpnia 2012

Jak zrobić aniołka z masy solnej - kurs krok po kroku

Nadszedł czas na pokazanie jak wykonać aniołka z masy solnej. Myślę, że każdy kurs typu "Jak zrobić aniołka z masy solnej" może wnieść coś nowego, ciekawego i inspirującego - mój aniołek właśnie taki będzie.

Krok 1 -  masa solna
Wykonanie masy solnej. 
Podstawowa sprawa, czyli:
- 1 szklanka soli,
- 1 szklanka mąki,
- ciepła woda.
Wymieszać sól z mąką i dodawać tyle ciepłej wody, aby wyszło miękkie ciasto, może być nawet lekko lepkie. 
Tak wyrobiona masę zamykamy w szczelnym pojemniku, aby nie wysychała i nie twardniała. 
W odpowiedniej chwili, gdy mamy więcej czasu, lub gdy wpadniemy na niesamowity pomysł to ją wykorzystujemy.

Krok 2 -  skrzydełka
Wyjmujemy z pojemniczka garstkę masy solnej. 
Dodajemy do niej jeszcze mąki, ale nie za dużo.
Gotową masę solną należy rozwałkować.

Złożyć na pół.

Wykroić skrzydełka wg swojego upodobania.


Przenieść skrzydełka na blaszkę.

Wykonanie odcisków i otworów.



Krok 3 - tułów i dłonie
Po wyrobieniu i rozwałkowaniu następnej części masy solnej wycinamy tułów.
W moim przypadku do "tułowia" należy sukienka i rączki aniołka.


Nanosimy wodę na skrzydełka, za pomocą pędzelka, aby "przykleić" tułów.

Na skrzydełka układamy tułów.

Formujemy "dłonie" i podklejamy je pod rękawy.


Robimy sznytki nożykiem lub odciskamy kwiatki, dowolnie.

Krok 4 - fartuszek i falbanka
Wycinamy fartuszek,
który przyklejamy do tułowia
pamiętając o uprzednim namoczeniu tułowia woda.



Z rozwałkowanej dosyć cienko masy wycinamy pasek długości do 10cm.

Naklejamy go na dół fartuszka zwijając w harmonijkę, nadmiar paska odcinamy.

Ozdabiamy odciskami fartuszek, na kieszonce odciskamy kwiatuszek.


Krok 5 - szelki i kołnierzyk
Wycinamy dwa paski na szelki.

Moczymy górę fartuszka wodą.
Przyklejamy szelki.
Na szelkach odciskamy guziki.

Wycinamy kołnierzyk.

Przyklejamy do naszego aniołka.


Dekorujemy.

Krok 6 - główka i włosy
Z masy solnej wyrabiamy zgrabną kuleczkę,

którą mocujemy za pomocą części wykałaczki do skrzydełek (pamiętać o wodzie).

Wycinamy paseczki na włosy, dosyć cienkie.

Przyklejamy do główki, formując loki.

Gotowy aniołek z masy solnej.

Krok 7 - suszenie aniołka
Można suszyć aniołka z masy solnej na kilka sposobów;
- zostawić do wyschnięcia na słońcu,
- w zimie na kaloryferze,
- oraz w piekarniku, ja osobiście suszę w piekarniku
w 70 - 100 stopni, przy otwartych drzwiczkach,
trzeba pilnować czasu, aby się nie zarumienił.
Jak piecze się w wysokiej temperaturze, to ciasto "puchnie"
Mój z lekka przyrumieniony aniołek wygląda tak...

Poniżej wklejam wszystkie komentarze z mojego macierzystego bloga:

Komentarze ( 26 )

1 – 26 z 26
Blogger AGATA pisze...
piękna praca taka zachwycać się

Dzień dobry
Ślę Ci uśmiech szczery wraz z powiewem lata...
Życzę Tobie miłości od całego świata ...

UŚMIECHAM SIĘ DO CIEBIE
TAK CO DZIEŃ WITAM CIĘ
BĄDŹ ZDRÓW,JUTRO WPADNĘ ZNÓW
BUZIACZKI
18 sierpnia 2012 17:53
 Usuń
Blogger Viola pisze...
Przepięknej urody Aniołek! Pozdrawiam Wiola:)
18 sierpnia 2012 18:45
 Usuń
Blogger Joanna pisze...
bardzo, bardzo Ci dziękuję za przepisik ...
aniołek śliczny !
18 sierpnia 2012 19:46
 Usuń
Blogger Pauliś pisze...
Piękny aniołek. Masz rację, ze takich kursów nigdy nie jest za wiele. Fajny pomysł z tymi składanymi skrzydełkami, muszę wypróbować, bo mi zawsze wychodzą innej wielkości;) Pozdrawiam:)
18 sierpnia 2012 20:13
 Usuń
Blogger bean pisze...
Ten kursik, mam nadzieję, szybciej zmobilizuje mnie do działania, bo już od jakiegoś czasu przymierzam się do aniołków z masy solnej :)
Dziękuję :D
18 sierpnia 2012 21:27
 Usuń
Blogger Docia pisze...
Bardzo mnie ucieszył ten kursik, dziękuję. :*
18 sierpnia 2012 21:52
 Usuń
Blogger ewkiki pisze...
Dzięki za kolejny kursik:). Masz rację, że każdy robi po swojemu i zawsze można się czegoś nauczyć od innych!!
A jaki śliczny masz pojemniczek na wodę...
Pozdrawiam!
18 sierpnia 2012 22:17
 Usuń
Blogger nawanna pisze...
Dziękuję za kursik:) Może kiedyś się odważę.
Pozdrawiam:)
18 sierpnia 2012 23:21
 Usuń
Blogger skimmia pisze...
Super kursik :-)
Dziękuję i ja :-) może też kiedyś przy chwili wolnego się pobawię masą :-)
pozdrawiam cieplutko
18 sierpnia 2012 23:31
 Usuń
Blogger pasjonatka pisze...
pamietam jak sie bawilam masa solna :D
18 sierpnia 2012 23:42
 Usuń
Blogger tafcik pisze...
Misterna robota.. :) bardzo ładny ten aniołek i kogoś mi przypomina :))
19 sierpnia 2012 09:48
 Usuń
Blogger Ela pisze...
swietny kursik !! aniołek wyszedł sliczny :)
19 sierpnia 2012 19:41
 Usuń
Blogger Lady Rottweiler pisze...
Świetny kurs
Muszę skorzystać

Pozdrawiam
19 sierpnia 2012 19:42
 Usuń
Blogger nuta pisze...
No Kochana ! Dzięki za kurs! Już wpisuję w ulubione i skorzystam z niego w stosownej chwili!
19 sierpnia 2012 22:21
 Usuń
Blogger Pracowite Słoneczko pisze...
Świetny kurs!
Dziękuję bardzo:)
Pozdrawiam:)
22 sierpnia 2012 07:44
 Usuń
Blogger pati pisze...
Jak miło popatrzeć na sztukę tworzenia cudnych aniołków!! Mnie też sprawia to niesamowitą frajdę!!
22 sierpnia 2012 18:39
 Usuń
Blogger ewa pisze...
Dzięki za kursik - super :) ewa
26 sierpnia 2012 10:34
 Usuń
Blogger Betinka :) pisze...
świetny kursik i aniołek :) Pozdrawiam :)
27 sierpnia 2012 20:49
 Usuń
Blogger herezja23 pisze...
haaaa, i w najlepszym miejscu urwal sie kursik....ile sie piecze takiego aniolka w jakiej temperaturze? mi ZAWSZE po upieczeniu nie nadaje sie do ogladania bo wyrastaja mu "garby" z rosnacego ciasta.....;(
29 sierpnia 2012 23:50
 Usuń
Blogger Anioły Anielki pisze...
Wszystkim serdecznie dziękuję za komentarze.
herezja23 - specjalnie dla Ciebie uzupełniłam kursik. Jak puchnie Ci masa solna, to znaczy, że pieczesz w za wysokiej temperaturze.
30 sierpnia 2012 08:05
 Usuń
Blogger herezja23 pisze...
dziekuje wielkie jak slonce!! sprobuje w takim razie czy mi wyjdzie :D:D efekty bedzie widac na http://fioridifantasia.blogspot.it/
;D dziex i pozdrowienia:D
30 sierpnia 2012 14:54
 Usuń
Blogger Sophie pisze...
Hi i am Sophie from Greece!!
Your blog is so beautiful!All your creations are very nice!You are so talented!Nice job!I will be very happy to see you at my blog too!Kisses!
5 września 2012 20:01
 Usuń
Blogger ZUzanna pisze...
O, jaki piękny aniołek! świetny sposób na równe skrzydła.. moje zawsze są różne od siebie, ale taki już ich urok :)
Dzięki za kurs, uściski! :)
21 września 2012 12:17
 Usuń
Blogger Kahlan84 pisze...
Śliczny aniołek i bardzo czytelny kurs - pozdrawiam
1 października 2012 18:35
 Usuń
Blogger Roza Roz pisze...
Ale cudeńko!!!
4 października 2012 17:01
 Usuń
Blogger Marta pisze...
Przepiękny anioł!! Pozdrawiam Marta
4 października 2012 23:05
 Usuń
 

13 komentarzy:

monika kruszyna pisze...

Przyrumienił się bo to jego 1-szy występ :)śliczny spróbuję kiedyś twojego modelu POZDRAWIAM

Asiek =} pisze...

Anielinka superowa =D
Dziękuję za podzielenie się sposobem wykonania =p
Pozdrawiam cieplutko =}

Yeshka pisze...

Dziękuję za instruktaż :) Bardzo lubię tak fajnie opisane i obfotografowane tutoriale :)

URBAN BEINGS pisze...

przyda się na boże narodzenie ;)

bonitka pisze...

śliczny aniołek :) Gdy znajdę chwilkę czasu na pewno postaram się takiego zrobić :)

Pozdrawiam Paula

Bryzeida pisze...

Właśnie pierwszy raz w świadomym życiu wykonałam masę solną. Dziękuję, że nie musiałam daleko szukać przepisu. Zdążyłam kupić już glinę samoschnącą, ale po co - dzięki naszej wymianie komentarzy dałaś mi natchnienie??
Schowałam masę do pudełka - jutro wielki występ. Trzymaj kciuki.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.

daniunowa pisze...

Świetny pomysl z instruktażem - bardzo za niego dziekuję. Jeszcze tylko przydałby sie doprecyzowanie kwestii jak długo masa solna wytrwa w pojemniuku po zrobieniu? Czy dwa - trzy dni, czy więcej?

Anioły Anielki pisze...

daniunowa - Dziękuję za serdeczne słowa, natomiast jeśli masa będzie w zamkniętym szczelnie pojemniku, to nawet kilka tygodni, po prostu ważne, żeby nie wysychała.

Paulina pisze...

trafiłam przypadkiem :) i na pewno skorzystam z kursiku :)

ewoz pisze...

zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

Marlena Zielińska pisze...

Cudny Aniołek super instrukcja, aż się ręce rwa do pracy:) Pozdrowionka:)

Karolina pisze...

śliczny :)

SeeHome .made with passion pisze...

Śliczny aniołek...www.seehomeem.blogspot.com